Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Akceptuję

Co może zmienić w zachowaniach Polaków 4-dniowy tydzień pracy?

2024-06-18

63% Polaków chciałoby pracować tylko 4 dni w tygodniu, ale większość nie jest gotowa na adekwatne obniżenie pensji. 73% wolałaby pracować w te dni po 10 godzin dziennie by zachować to samo wynagrodzenie.

Jednocześnie nie godzimy się by w konsekwencji obniżyła się dostępność takich usług jak kina, muzea, restauracje czy sklepy osiedlowe. Niespełna połowa z nas daje przyzwolenie na ograniczenie dostępności szkół, uczelni, żłobków oraz przedszkoli. Wydłużone 3-dniowe weekendy najczęściej spędzilibyśmy z dziećmi i rodziną (35%), odpoczywając (31%) oraz wyjeżdżając i zwiedzając (31%). Ale 15% Polaków w dodatkowy wolny dzień poszukałoby … dodatkowej pracy.

 

Czy w Polsce powinien zostać wprowadzony 4-dniowy tydzień pracy?

Od pewnego czasu coraz więcej mówi się o możliwości wprowadzenia 4-dniowego tygodnia pracy. Okazuje się, że Polacy są równo podzieleni, jeśli chodzi o swoje poglądy na ten temat: 50% jest za wprowadzeniem 4-dniowego tygodnia pracy w Polsce, a drugie 50% przeciw. Największymi zwolennikami skrócenia czasu pracy tygodniowo do 4 dni są osoby młode – 61% osób między 18 a 34 rokiem życia popiera taką zmianę, a tylko 37% osób powyżej 55 roku życia oraz, co oczywiste, osoby, które same pracują na etacie (60%). Co ciekawe, poparcie 4-dniowego czasu pracy nie zależy od wykształcenia ani od płci.

Jedną kwestia jest poparcie tego, aby takie rozwiązanie zostało wprowadzone w Polsce, a czym innym jest chęć pracy konkretnej osoby tylko 4 dni w tygodniu. I tu wyraźnie widać asymetrię – więcej osób chciałoby pracować 4 dni w tygodniu (63%) niż popiera takie rozwiązanie na poziomie całego kraju (50%). Także w tym przypadku więcej młodych osób chciałoby pracować 4 dni w tygodniu (74% wśród osób w wieku 18-34 lata). W tym przypadku natomiast wykształcenie ma znaczenie – osoby z wyższym wykształceniem zdecydowanie częściej chciałyby pracować 4 dni w tygodniu niż osoby z podstawowym i zawodowym wykształceniem (36% vs. 24% zdecydowanie chciałoby takiego rozwiązania).

W kontekście 4-dniowego tygodnia pracy rozważane są różne rozwiązania, zarówno jeśli chodzi o czas pracy, jak i wysokość wynagrodzenia. W naszym badaniu zadaliśmy hipotetyczne pytanie, które sprawdzało, czy osoby wolą pracować w cztery dni, ale w podobnym zakresie godzinowym tygodniowo co do tej pory (40 godzin) i z zachowaniem dotychczasowej pensji, czy też preferują skrócenie tygodniowego czasu pracy (do 32 godzin) wraz z proporcjonalnym obniżeniem wynagrodzenia. Zdecydowanie więcej Polaków (76%) wybiera pierwszą opcję – cięższa praca przez 4 dni, ale z zachowaniem dotychczasowej wysokości wynagrodzenia.

Więcej zwolenników skrócenia czasu wraz z obniżeniem zarobków jest wśród osób młodszych (29% osób do 34 roku życia) i osób z niższym wykształceniem (również 29% vs. 23% wśród osób z wyższym).

O skróceniu tygodnia pracy mówi się ostatnio dużo w Polsce i w innych krajach. Rozważane są bardzo różne opcje, zarówno jeśli chodzi o liczbę godzin, które osoba miałaby przepracować w ciągu tych 4 dni, ale też wysokość wynagrodzenia. Bierze się także pod uwagę pozostawienie 5-dniowego tygodnia pracy, ale z redukcją liczby godzin pracy w ciągu dnia do np. 6. Jak pokazało przeprowadzone badanie, priorytetem dla większość Polaków jest zachowanie dotychczasowej pensji, nawet kosztem cięższej pracy każdego dnia. Widać jednak pewne różnice między pokoleniami. Okazuje się, że Millenialsi i starsi preferują zachowanie dotychczasowego wynagrodzenia kosztem wydłużenia czasu pracy każdego dnia nawet do 10 godzin, ale już tak zwane Pokolenie Z woli mniej pracować, nawet przy niższym wynagrodzeniu. Wynik ten kolejny raz potwierdza zmieniający się w różnych pokoleniach stosunek do pracy i znaczenie pracy w życiu.  mówi prof. Dominika Maison

 

Na co Polacy chcieliby wykorzystać dodatkowy dzień wolny w tygodniu?

Dodatkowy dzień bez pracy w tygodniu to więcej wolnego. Dlatego zapytaliśmy Polaków na co najprawdopodobniej by wykorzystali ten czas. Ponadto, dla porównania sprawdziliśmy, w jaki sposób dotychczas spędzają dni wolne od pracy.

Wyniki przeprowadzonego badania pokazały, że w przypadku wprowadzenia 3-dniowych weekendów jako prawdopodobne wykorzystanie tego czasu na pierwszym miejscu pojawiło się spędzanie czasu z dziećmi i rodziną (35% Polaków tak zadeklarowało), a na drugim odpoczynek (31%) oraz wyjazdy i zwiedzanie (31%). Widać również, że w porównaniu do tego jak obecnie zazwyczaj Polacy spędzają wole dni, zmienia się profil aktywności jakie ludzie sobie wyobrażają, że będą podejmowali, gdy będą mieli 3 dni wolne. Wyraźnie zmniejsza się czas przeznaczany na odpoczynek (z 41% do 33%), na sprzątanie mieszkania (z 28% na 13%) i oglądanie telewizji (z 26% na 12%). Natomiast wzrasta przekonanie, że więcej czasu będzie poświęcane na czas z rodziną (z 30% do 35%), wyjazdy i zwiedzanie (z 16% na 31%) oraz hobby (z 21% na 27%).

Warto zwrócić uwagę, że wzrosły również deklaracje dotyczące przeznaczania zyskanego czasu wolnego na dodatkową pracę – w tej chwili 7% Polaków przeznacza czas wolny na dodatkową pracę zarobkową, natomiast przy 4-dniowym tygodniu pracy aż 15% zadeklarowało, że najprawdopodobniej podczas dni wolnych będzie dorabiać. Takich osób jest najwięcej wśród Polaków z wyższym wykształceniem (18% vs. 10% z wykształceniem podstawowym lub zawodowym) oraz osób z dziećmi poniżej 18 roku życia (18%).

Dodatkowy dzień wolny od pracy w tygodniu to także wyzwanie jak ten czas spędzić. I tutaj dużo zależy od cech demograficznych. Kobiety zdecydowanie częściej niż mężczyźni spędzałyby ten czas z rodziną i zajmowały się domem np. sprzątając, ale też czytając książki. Natomiast mężczyźni częściej by poświęcili dodatkowy czas bez pracy swojemu hobby czy uprawianiu sportu. Preferencja zajęć w wolnym czasie zależy też w dużym stopniu od wykształcenia. Osoby z wyższym wykształceniem zdecydowanie częściej niż te z niższym czy zawodowym by czytały książki (25% vs. 10%), uprawiały sport (17% vs. 6%) czy wyjeżdżały w celach turystycznych (33% vs. 21%). Natomiast osoby z niższym częściej niż osoby z wyższym wykształceniem podczas 3-dniowego weekendu oglądałyby telewizję (20% vs. 10%), chodziły na zakupy (12% vs. 6%) lub sprzątały mieszkanie (16% vs. 10%). Okazuje się, że umiejętność aktywnego spędzania wolnego czasu, w taki sposób który daje satysfakcję i jest prawdziwym odpoczynkiem, dla niektórych osób może być dużym wyzwaniem. – mówi prof. Dominika Maison

 

Interesujące jest porównanie opinii na temat 4-dniowego tygodnia pracy między osobami, które zadeklarowały, że obecnie najczęściej w weekendy śpią (5%), nic nie robią (4%) lub nudzą się (3%), a resztą Polaków. Okazuje się, że te „pasywne” osoby bardziej niż pozostali Polacy chciałyby mieć dodatkowy dzień wolny w tygodniu (77% vs. 63% w całej populacji). Co ciekawe jednak, te osoby dużo częściej niż pozostali twierdzą, że w 3-dniowe weekendy by się nudziły (10% vs. 4% wśród wszystkich Polaków), spały (19% vs. 6% w populacji) oraz po prostu nic by nie robiły (22% vs. 6% w całej populacji). Wyniki te pokazują, że najbardziej zainteresowane dodatkowym wolnym dniem są osoby, które nie wykorzystują w aktywny i konstruktywny sposób czasu wolnego, a na dodatek ten dodatkowy wolny dzień jest im potrzebny, żeby jeszcze bardziej nic nie robić i jeszcze bardziej się nudzić.  – mówi prof. Dominika Maison

 

Komu się należy 4-dniowy tydzień pracy?

Z perspektywy pojedynczego człowieka 4-dniowy tydzień pracy to dodatkowy dzień wolny. Co jednak, gdyby wszyscy w Polsce zaczęli pracować 4, a nie 5 dni w tygodniu. Oczywiście dostępność różnego rodzaju usług by się najprawdopodobniej zmniejszyła. Dlatego zapytaliśmy Polaków, czy są gotowi na ograniczoną dostępność różnego rodzaju usług, która byłaby konsekwencją skróconego tygodnia pracy. Okazuje się, że największe przyzwolenie jest dla ograniczenia dostępności szkół i uczelni oraz żłobków i przedszkoli. Tu jednak widać bardzo duże różnice między kobietami i mężczyznami. Więcej mężczyzn (54%) zgadza się z takim ograniczeniem niż kobiet (45%). A najbardziej takie ograniczenie funkcjonowania szkół i uczelni pasowałoby najmłodszym (61%) – czyli osobom często jeszcze uczącym się czy studiującym.

Natomiast na drugim końcu, najmniejszym przyzwoleniem na ograniczenie ich funkcjonowania w wyniku skrócenia tygodnia pracy, są kina i muzea (35% zgadza się na to) oraz restauracje (35%).

Z perspektywy pojedynczego człowieka 4-dniowy tydzień pracy to dodatkowy dzień wolny. Co jednak, gdyby wszyscy w Polsce zaczęli pracować 4, a nie 5 dni w tygodniu. Oczywiście dostępność różnych usług by się bardzo zmieniła. No i tu okazuje się, że Polacy pewnym zawodom czy usługom dają większe przyzwolenie na 4-dniowy tydzień pracy niż innym. Prawie połowa Polaków godzi się z tym, że 4-dniowy tydzień pracy może oznaczać ograniczenie pracy szkół i uczelni, żłobków i przedszkoli oraz urzędów. Natomiast najwięcej przeciwników ma ograniczenie pracy kin, muzeów czy restauracji, czyli miejsc, w których chętnie spędza się czas wolny. Mniejsza zgoda jest również na ograniczenie pracy ośrodków zdrowia i sklepów osiedlowych, czyli tego co daje bezpieczeństwo i wygodę zycia. – mówi prof. Dominika Maison

 


Nota metodologiczna: Badanie przeprowadzone na ogólnopolskim panelu badawczym Ariadna. Próba ogólnopolska losowo-kwotowa N=11138 osób w wieku od 18 lat wzwyż. Kwoty dobrane wg reprezentacji w populacji dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania. Termin realizacji: maj czerwiec roku. Metoda: CAWI.

DOMINIKA MAISON – profesor psychologii, pracuje na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Zajmuje się naukowo psychologią konsumenta. Od lat z powodzeniem łączy teorię z praktyką prowadząc badania marketingowe i społeczne. Specjalizuje się w marketingu społecznym, badaniach postaw i zachowań finansowych oraz zachowań żywieniowych. Autorka ponad 120 artykułów naukowych i kilkunastu książek, między innymi "Psychologia konsumenta" (2014, PWN), "The Psychology of financial consumer behavior" (Springer, 2019) i najnowsza „Jakościowe metody badań społecznych. Podejście aplikacyjne” (PWN, 2022)

Udostępnij artykuł: