Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Akceptuję

Czy “mięsne” nazwy dla produktów roślinnych wprowadzają w błąd?

2022-07-27

Czy Polscy konsumenci i konsumentki miewają problemy z rozróżnieniem roślinnych alternatyw mięsa od produktów mięsnych?

Wyniki badania przeprowadzonego przez RoślinnieJemy za pomocą panelu Ariadna na reprezentatywnej próbie (n=1080 osób) w lipcu 2022 roku wskazują, że przeważającej większości Polaków nigdy, rzadko lub bardzo rzadko zdarzyło się przez pomyłkę kupić produkt roślinny zamiast mięsa (w sumie 96%). Wyniki są niemal identyczne biorąc pod uwagę rozróżnienie na płeć – pomylić mięso z produktem roślinnym nie zdarza się w równym stopniu kobietom, jak mężczyznom.

 

Co ciekawe, grupą wiekową, której przedstawiciele najczęściej wskazywali, że nigdy nie kupili roślinnej alternatywy mięsa, zamierzając kupić mięso, są osoby w wieku od 55 lat w górę – aż 80% respondentów w tej grupie. Według innego badania RoślinnieJemy z 2019 roku, są to również osoby najrzadziej wybierające roślinne alternatywy mięsnych produktów i najczęściej spożywające mięso – porównując te dane można stwierdzić, że główni odbiorcy produktów mięsnychnie mają problemu z rozróżnieniem np. roślinnego bratwursta od mięsnej kiełbasy. Producenci mięsa, którzy zaczęli podnosić głosy, że podobny francuskiemu zakaz powinien pojawić się w Polsce, mogą być więc spokojni – ich klienci nie są wprowadzani w błąd przez “mięsne” nazwy na roślinnych etykietach - czytamy w publikacji RoślinnieJemy.pl

 

 


Nota metodologiczna: Badanie dla Wirtualnej Polski na panelu Ariadna. Próba ogólnopolska licząca N=1080  osób w wieku od 18 lat wzwyż. Struktura próby dobrana wg reprezentacji w populacji dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania. Metoda: CAWI. Termin realizacji: 15 - 18 lipca 2022 roku.

 

 

 

Udostępnij artykuł: