Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Akceptuję

Prowadź swój pług przez kości umarłych

Interesują Cię losy zwierząt - prześladowanych, często zaszczutych, a następnie sprowadzanych do roli bestii? A może masz ochotę na opowieść, która trzyma w napięciu od początku do końca i w pewnym sensie nawiązuje do ich trudnej sytuacji? W takim razie mroczny thriller o moralnym zabarwieniu autorstwa Olgi Tokarczuk powinien obowiązkowo znaleźć się w Twojej domowej biblioteczce.

Nie bez powodu Agnieszka Holland podjęła się ekranizacji tej kontrowersyjnej powieści w swoim najnowszym filmie “Pokot”. Pisarka, znana z bezpretensjonalnego języka i specyficznego sposobu prowadzenia narracji, opowiada historię, rozgrywającą się w położonej na uboczu górskiej osadzie, otoczonej przez leśną gęstwinę.

Główną bohaterką książki jest Janina Duszejko - starsza kobieta, posiadająca umiejętność czytania z gwiazd, mieszkająca wraz ze swoimi ukochanymi psami. Jeśli chciałbyś poznać jej losy, a jednocześnie liczysz na rozwikłanie trudnej, kryminalnej zagadki, czym prędzej dodaj tę pozycję do koszyka! Pamiętaj jednak, że to powieść wyłącznie dla ludzi o stalowych nerwach. To jak, odważysz się? Silne emocje masz gwarantowane.

W książce Tokarczuk tak naprawdę nic nie jest oczywiste - sensacja goni sensację, a strach czyha na Ciebie dosłownie na każdym kroku. W lasach, przylegających do osady, w której mieszka Janina, dochodzi do serii tajemniczych morderstw. Ofiarami są myśliwi, jednak sprawcę trudno jednoznacznie ustalić. Duszejko ma swoją teorię na ten temat, ale przez nikogo nie jest brana na poważnie.

Kto normalny bowiem zwróciłby uwagę na słowa ekscentrycznej starszej pani, która najbardziej na świecie ceni sobie zwierzęta, a większość swoich teorii opiera na tym, co zostało zapisane w gwiazdach? Tymczasem morderstwa robią się coraz bardziej brutalne i krwawe, a tożsamość wciąż pozostaje zagadką. Przekonaj się, czy sugestia Janiny jest słuszna i zwierzęta naprawdę mogły wziąć odwet na myśliwych za krzywdy swych braci.